Hejka! :)
Dzisiaj przechodzę do Was z recenzją KONG'a. Takich recenzji rzeczy ( bo u mnie na blogu są recenzję smaczków i rzeczy ) będzie więcej. Niedługo właśnie pojawi się również recenzja klickera.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Zaczynajmy!
KONG to przedmiot wyprodukowany w Colorado, lecz większą popularność zdobył w 1980 roku w Stanach Zjednoczonych. KONG to w sumie linia zabawek dla psów oraz kotów. Rodzai KONGÓW jest dużo. Pluszowe zabawki, nietonące oraz KONGI z wypełnieniem. KONGI z wypełnieniami według mnie są najpopularniejsze. Istnieje możliwość dostosowania KONGA do rozmiaru oraz wieku naszego psa. Gdy pies jest mały-są malutkie KONGI, a gdy psiak jest duży-są one bardzo duże oraz średnie. Tak samo jest z twardością KONGA dostosowanego do wieku naszego psa. Jest wiele KONGÓW z wypełnieniem np. kostka GOODIE BOON i chyba najpopularniejszy to bałwanek, o którym będzie ta recenzja.
Ja sama posiadam KONG'a rozmiaru podajże S ale nie jestem pewna. Nie jest to ten najmniejszy, ale ten przed najmniejszym. Jest on odpowiednio dopasowany do rozmiaru i wieku mojego psa. KONGI są drogie ( od najmniejszego do największego cena bardzo wzrasta ) więc ja mam szczęście, że mam małego psiaka. Kupiłam swojego KONG'a przez internet na stronce ZooPlus za jedynie 16 zł ! To bardzo dobra cena według mnie :) Sisi jest bardzo zadowolona z nowej zabaweczki. Chętnie, że tak powiem wygrzebuje smaczki z środka przy tym mając wielką radochę :D Jedynym chyba minusem jest to, że nie wiem dlaczego, ale mój KONG straszliwie śmierdzi gumą, albo kauczukiem! Jest to na prawdę nie przyjemny zapach, więc nie wiem czy Sisi przeszkadza, ale wnioskując-chyba nie :p
Teraz przedstawię Wam plusy i minusy:
PLUSY:
* zajmuję psa na dość długo
* ciekawe rozwiązanie w postaci napełniania
* sprawia psiakowi dużo radochy :)
* odbija się w różne strony
* pies od razu zabiera się za "wygrzebywanie" jedzonka z wnętrza
MINUSY:
* śmierdzi gumą ( nie wiem jak w przypadku innych )
* dość drogi
Oto mój KONG, którego już widzieliście :)
To na tyle. Mam nadzieję, że podobał Wam się wpis i koniecznie wyraźcie swoją opinię w komentarzu! <3
Do napisania, bayy :*

